__________________________________________________________

czwartek, 9 czerwca 2016

SIEDEM LAT




7




            Moi Drodzy Czytelnicy!

            Dzisiaj mija siedem lat odkąd zacząłem publikować swoje opowiadania! A pierwszym z nich było oczywiście Pierre i Raimundo. Każde kolejne ciepłe słowa Czytelników pchały mnie dalej, abym pisał więcej i więcej, aż w końcu po siedmiu latach mam na koncie kilka opowiadań, miliony wyświetleń, wiernych Czytelników i nieco więcej wprawy w pisaniu niż wtedy, gdy publikowałem pierwsze rozdziały Pierre’a i Raimunda. Nawet udało mi się raz spotkać z Czytelnikami w Krakowie!
           
            Muszę przyznać, że ten czas minął naprawdę szybko i nie przypuszczałem, że będę pisał przez tak długi okres czasu! Tym bardziej, że miałem pomysł tylko na jedno opowiadanie, które w wielu momentach jest niedociągnięte. I nim się obejrzałem, chciałem pisać o koszykarzach… A potem o mojej ukochanej Australii… Skoro tak, to czemu nie o wilkołakach? Hej, pływać też lubiłem! To może pływacy? A na jesień… idealny będzie kubek gorącej czekolady. W międzyczasie zatęskniłem też za koszykarzami… No i nadszedł czas na cichy szept triumfu – udało się! Wydałem eBooka!
           
            Niemożliwe, że to wszystko – te wszystkie przygody, ci wszyscy bohaterowie, te wszystkie słowa i zdania – wydarzyło się w przeciągu siedmiu lat. A co by było gdybym nie był leniwy?! Może opowiadań byłoby dwa razy więcej? Siatkarze, kontynuacja Drugiej Strony, dokończenie Wstrzymanego Oddechu… Te nieśmiałe pomysły kłębią się w mojej głowie.

            Nie obiecuję, że wszystkie te opowiadania ujrzą światło dzienne lub zostaną dokończone, ale zawsze miło mi się je pisało. Dlatego teraz przedstawię Wam jak mam zamiar świętować siedem lat!

            Otóż, codziennie, na każdym z blogów, pojawi się krótki rozdział dodatkowy. Przynajmniej przez pierwszych pięć dni. Ostatnie dwa okrywam małą tajemnicą, ale mam nadzieję, że będziecie zadowoleni.

Dzień 1 – PiR
Dzień 2 – BE
Dzień 3 – DS
Dzień 4 – GCz
Dzień 5 – 8C
Dzień 6 – Ukryty Epilog
Dzień 7 – ? ? ?


            Tak więc zaglądajcie na te dawne blogi, na których kiedyś pisałem opowiadania, bo teraz pojawią się tam dodatkowe rozdziały o bohaterach za którymi tęskniliście. Już dzisiaj pojawi się rozdział na blogu Pierre i Raimundo. Wypatrujcie go na horyzoncie!

            Dziękuję Wam wszystkim za to, że wciąż ze mną jesteście i dajecie sens tej liczbie. Cyfra siedem jest potężna, przesiąknięta symboliką, o czym będziecie mieli okazję się przekonać w Wilczym Gryzie już 16 września.
            Dziękuję!

            Do poczytania!

8 komentarzy:

  1. Gratuluję siedmiu lat i życzę kolejnych siedmiu i kolejnych... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję siedmiu lat i dziękuje za to 7 lat poświęconych czytelnikom ^^ Życzę kolejnych lat pisania! Lecę czytać rozdział specjalny! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jwzu...nooo tyle lat o.o

    Weny i gratulacje! Tylko skoncze czytac ksiazke z biblioteki i znow biore sie za twoje dzieła :3
    Weny :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Życzę dużo weny szczęśliwego i pelnego miłości życia ^^
    A w swoim imieniu chciałbym podziękować za wiedzę, naukę i pomoc, które udzieliły mi Twoje opowiadania w trudnych momentach. PiR ostatnio naprawdę mi pomogło,kiedy w moim życiu nie było za wesoło.
    Jeszcze raz gratulacje i samych szczęśliwych zakończeń w życiu!
    Stara fanka, która wcześniej bała się komentować:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka wiadomość z ostatniej chwili, usłyszana w tv :)
    Ponoć Florance and the Machine ma być w Gdyni :D Nie jestem tego pewna, ale i tak musiałam to napisać xd
    ~anonimek

    OdpowiedzUsuń
  6. Ukryty epilog? To jakis blog?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie, to właśnie pierwsza część PiR była najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,
    dopiero teraz, ale gratuluję i mam nadzieję, że pojawią się nowe teksty, no ja mam kilka zaległości, ale już to powoli nadrabiam....
    Dużo weny życzę Tobie...
    Pozdrawiam serdecznie Basia

    OdpowiedzUsuń